Wianki ślubne

Płyną wianki płyną….

Kiedyś słowa tej piosenki towarzyszyły młodym pannom w noc sobótkową, kiedy to puszczały zrobione przez siebie wianki na wodę. W ten sposób starały się dowiedzieć, która z nich wyjdzie pierwsza za mąż. Wianek to symbol czystości, symbol wchodzenia w nowe lepsze życie, symbol odejścia tego co było, symbol, że kobieta jest gotowa na zamążpójście.

Jak się okazuje wianki stanowiły ozdobę włosów młodych panien od zarania dziejów, zwłaszcza w pierwotnych momentach tworzenia się państwa Polan za czasów Mieszka I i jego przodków.

Wianek był ważnym elementem stroju, ale i obrzędu religijnego, jakim były
zaślubiny. Wianki nosiły dziewice i panny czekające na męża. Kobiety zamężne ścinały włosy i nosiły chusty na głowie. Wianki z lauru nosili również Rzymscy Imperatorzy na znak zwycięstwa w starożytnym Rzymie np. Juliusz Cezar czy August Wielki.

Dziś chętnie sięga się po wianki, bowiem stanowią okazałą atrakcję ślubną i ładne przyozdobienie głowy, zwłaszcza w dobie tak modnych dzisiaj ślubów w stylu rustykalnym i boho. Wianek pasuje zarówno do zwiewnych i niesfornie układających się włosów, które można upiąć finezyjnie w fale, czy też w rozwichrzone ukwiecone
koki, jak i do włosów puszczonych wolno niczym rozdmuchane płatki kwiatów na wietrze.

Do zrobienia wianka należy wziąć pod uwagę urodę, makijaż, figurę, kolor włosów i wybór sukni ślubnej, a nierzadko i wzrost przyszłej panny młodej. Im mniejszy bukiet, tym wianek może być okazały, tutaj również należy zachować właściwe proporcje.
Współczesne kobiety chętnie sięgają po wianki z pudrowych róż, dużych barwnych piwonii, w tym ze śnieżnobiałych konwalii, z chabrowych bławatków, a nawet ze słonecznika i jarzębiny, wszystko w tonacji swojego stylu i ślubu.