MONSTERA NA ŚLUBIE PLENEROWYM - DZIKA RÓŻA

W zeszłym roku Pani Ania trafiła do mnie z polecenia.

Właściwie po krótkiej rozmowie była już pewna, że chce, żebym to ja przygotowała dla Niej dekoracje na ślub plenerowy.
Aby wszystko było spójne zaplanowałyśmy również przepiękną dekorację sali weselnej.

Motywem przewodnim całej dekoracji były liście monstery oraz bordowa dalia. Oprócz tego pojawiły się także: eustoma, róża, goździk oraz ruskus.

Właściwie od początku zakładałyśmy, że ślub plenerowy odbędzie się obok restauracji http://www.huta-paprocka.pl/

Miała być wykorzystana drewniana pergola ozdobiona białym materiałem i kwiatami.

Wszystko było dokładnie omówione i zaplanowane, ale pogoda niesamowicie pokrzyżowała nam plany.

Wdrożenie planu B

W związku z tym, że na sobotę, 13.08., zapowiadano gwałtowne opady deszczu i porywisty wiatr, marzenia o ślubie pod drewnianą pergolą odeszły w niepamięć. Postanowiłyśmy, że wykorzystamy naprawdę bardzo duży namiot, który stoi na zewnątrz restauracji. Pani Ania bardzo chciała, aby zrobić z niego wyjątkowe miejsce do zaślubin. W takim razie zaproponowałam, że całą górę namiotu przykryjemy białą podszewką, tak aby namiot optycznie pomniejszyć, jak również wizualnie odświeżyć.

No, cóż, nie było to łatwe zadanie. Przede wszystkim potrzebna była ogromna ilość białej podszewki, wysoka drabina i pomysł, jak ten materiał zamocować, aby nie spadło wszystko gościom na głowę.

W dniu ślubu na montaż dekoracji przyjechałyśmy o 8-mej rano. I tutaj chcę jeszcze raz bardzo podziękować właścicielce restauracji Pani Małgosi, która udostępniła nam swoją prywatną drabinę, ponieważ nasza okazała się trochę za niska.

Ogólnie pracy było bardzo dużo, ale efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania.

Gdy góra namiotu została zasłonięta, przystąpiłyśmy do zaaranżowania miejsca wokół Młodej Pary.

Pracownicy restauracji ustawili krzesła dla gości weselnych, przygotowali stół dla urzędnika oraz założyli pokrowce na krzesła dla Pary Młodej i świadków.

Natomiast w naszej gestii było ozdobienie krzeseł dla nowożeńców, przygotowanie kompozycji na stół urzędnika, postawienie sztalugi i godła, rozłożenie białego dywanu i ustawienie szpaleru ze stojaków, w których znalazły się begonie.

Zobaczcie sami, ile włożyłyśmy pracy, aby spełnić marzenia Pani Ani https://www.youtube.com/watch?v=tZa69GdGIy4

A wszystko zaczęło się od takiego bukietu ślubnego

Bukiet ślubny z bordową dalią

Jeśli marzysz o wyjątkowych dekoracjach na swoim ślubie, to zapraszam Ciebie do kontaktu ze mną. Możesz zadzwonić: 503 840 400 lub napisać: kontakt@dekoracje-sal.com

Porozmawiajmy o Twoich marzeniach.